Poświęcony MEDALIK pompejański - dla każdego, kto zna "Królową Różańca Świętego"!
Aby otrzymać medalik, trzeba mieć aktywną prenumeratę "Królowej Różańca Świętego". Każdy Prenumerator naszego czasopisma otrzyma tyle medalików pompejańskich, ile ma prenumerat. Wydanie z medalikiem ukaże się w drugiej połowie czerwca 2020 roku.
UWAGA: medaliki będą dołączane do przesyłek dla Prenumeratorów (nie będą dostępne w gazetach sprzedawanych w Empikach i księgarniach). Medalik będzie dodawany bezpłatnie. Koszt rocznej prenumeraty "Królowej Różańca" to nadal tylko 30 zł za kolejne 6 wydań! Wysyłka jest bezpłatna.
Każdy czciciel Matki Bożej Pompejańskiej powinien znać historię uzdrowienia Fortunatiny Agrelli, które dało początek 54-dniowej nowennie pompejańskiej. W tej historii pojawia się pytanie Maryi, dlaczego chora nie nosi medalika na znak oddania Madonnie Pompejańskiej?
Matka Boża Pompejańska[/caption] Dlatego w redakcji "Królowej Różańca Świętego" wpadliśmy na pomysł, że każdy Prenumerator otrzyma włoski, poświęcony medalik pompejański w prezencie! Będziemy dodawać go do 44. wydania naszego pisma. Gorąco zapraszam do rozpowszechniania tej informacji i prenumerowania gazety!
Dlaczego medalik pompejański jest tak ważny?
Otóż ma to swoją historię i uzasadnienie. Przeczytajmy fragment książki: "Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach" i relację bł. Bartola Longo. UZDROWIENIE zaczęło się od noszenia medalika! 16 lutego 1884 roku, Mariano Rosati, gorliwy pomocnik w budowie świątyni pompejańskiej, przybył do Bartola Longo i poprosił o poświęcony medalik Matki Bożej Pompejańskiej. Chciał go przekazać Fortunatinie Agrelli:
Kiedy Natina odebrała obrazek, medalik i nowennę od swojego lekarza, poczuła przypływ miłości i jakąś tajemniczą ufność ku nabożeństwu do Matki Bożej Pompejańskiej.
Jednak po krótkim czasie medalik zabrała jej rodzina. Kilka dni później Natina zobaczyła Maryję:
Najświętsza Panna jedną ręką trzymała Dzieciątko Jezus a drugą różaniec. Siedziała na tronie, który otaczali aniołowie. Maryja i Jezus byli ubrani w biało-złote szaty z jedwabiu, na głowach mieli korony wysadzane drogimi kamieniami. Towarzyszyli im zakonnik i zakonnica św. Dominika. Tron, piękno Maryi i wspaniałość nieba mnie zachwyciły. Maryja patrzyła na mnie czułym, macierzyńskim wzrokiem.
Wtedy Natina zaczęła błagać Maryję o uzdrowienie. Ta odpowiedziała:
– Modliłaś się do mnie pod różnymi wezwaniami i zawsze odbierałaś łaski. Teraz, gdy mnie wzywasz pod imieniem Królowej Różańca Świętego z Pompejów, które mi jest bliższe ponad wszystkie inne, nie mogę ci odmówić. Odpraw trzy nowenny, oddawaj mi cześć, a wyzdrowiejesz. – A po chwili zapytała mnie czule: – Dlaczego zdjęłaś mój medalik?
Fortunatina przyrzekła, że zawsze będzie nosić medalik, a na wezgłowiu powiesi obrazek Matki Bożej Pompejańskiej. Po tym obiecała, że odbędzie pokutę.
Medalik - znak zawierzenia
Z opisanej historii wynika nie tylko uzdrowienie Frotunatiny Agrelli, ale też zobowiązanie, aby szerzyć kult Matki Bożej Pompejańskiej. Aby mieć przy sobie znak łączności z sanktuarium w Pompejach, mieć obrazek Matki Bożej Pompejańskiej oraz właśnie MEDALIK! Taki medalik jest sakramentalium, znakiem błogosławieństwa, przynależności i czci do Matki Bożej Pompejańskiej.
Drugi prezent?! TAK! Oficjalny modlitewnik pompejański!
Możesz otrzymać jeszcze jeden prezent! Zamawiając prenumeratę od numeru 42 dodatkowo otrzymasz i bezpłatnie oficjalny modlitewnik sanktuarium w Pompejach, napisany przez bł. Bartola Longo, autora nowenny pompejańskiej! Włoska edycja doczekała się aż 445. wydań. Teraz wersja polska czeka na Ciebie! Jak otrzymać modlitewnik? – Wystarczy zaznaczyć, że prenumerata ma zacząć się od wcześniejszego numeru 42! Serdecznie dziękuję za Twoją uwagę i apostolstwo pompejańskie!Marek Woś, redaktor naczelny