Nowy, szósty numer (83) "Królowej Różańca Świętego" z roku 2026!
Dostępny w wersji papierowej <ZOBACZ> i elektronicznej PDF <ZOBACZ>.

Sprawdź, co znajdziesz w szóstym numerze z roku 2026!
Spis treści:
Stanisława Gamrat, "Uśmiechnięta Matka Boża z miasta cudów"
W sercu Kotliny Kłodzkiej, gdzie Nysa Kłodzka przecina grzbiety Gór Bardzkich, znajduje się niewielkie, ale urocze miasteczko Bardo. To właśnie tutaj od wieków wznosi się bazylika z cudowną figurą Matki Bożej. Poprzez wichry historii Maryja niezmiennie pozostaje symbolem matczynej opieki, jednoczącej ludzi ponad podziałami.
Szymon Wilk, "Matka Boża Wambierzycka"
Tkacze – osadnicy z Miśni i Turyngii – założyli w XIII wieku miejscowość znaną przez wiele lat jako „Albendorf”. Położona na styku kultur, wraz z całą Kotliną Kłodzką zmieniała wiele razy przynależność państwową. Po II wojnie światowej przyznana Polsce, pod nazwą „Wambierzyce” zasłynęła jako ważny ośrodek pątniczy, a o jej wielokulturowej przeszłości przypominają ciągle pielgrzymujący przed oblicze Madonny pątnicy – nie tylko Polacy, lecz także Niemcy, Czesi, Morawianie i przedstawiciele innych narodów.
Marek Woś, "U Królowej Rodzin w Śląskim Jeruzalem Wambierzyce"
Mamy w Polsce tyle sanktuariów, że chyba nie ma takiej osoby, która znałaby je wszystkie. O Wambierzycach nie wiedziałem nic do dnia, kiedy, szukając ilustracji do jednego z naszych artykułów, natrafiłem na oleodruk przedstawiający objawiającą się mężczyźnie Matkę Bożą, kościół oraz scenki rodzajowe z podpisem „Maria, bitt’ für uns!”. Identyfikacja obiektu wskazywała na dawne Albendorf, obecne Wambierzyce. Zachowałem obrazek, odczytując znalezisko jako prawdopodobny znak z nieba: aby odwiedzić to święte miejsce.

Andrzej Jędrzejczak, "Zmartwychwstanie umarłych, Izajasz i starożytna apokaliptyka"
Mówiąc o apokalipsie, często mamy na myśli ostatnią z kanonicznych ksiąg Nowego Testamentu, którą miał spisać Jan Apostoł, gdy przebywał na wyspie Patmos. To nowotestamentowe dzieło nie jest jedynym w swoim rodzaju, a elementy apokaliptyczne pojawiają się w wielu tekstach biblijnych. Jednym z tekstów apokaliptycznych jest tzw. mała apokalipsa Izajasza, kilka rozdziałów prorockiej księgi Starego Testamentu, którym poświęcimy parę słów.
Renata Sikora, "Gdy otwierają się pieczęcie. Jak artyści wyobrażali sobie apokalipsę"
Czterej jeźdźcy pędzący przez świat. Smok czyhający na Niewiastę. Gwiazdy spadające z nieba, miasta obracające się w gruzy, otwierające się groby i aniołowie zwiastujący kres starego świata. Żadna księga Biblii nie dostarczyła artystom równie spektakularnych obrazów co Apokalipsa św. Jana, zwana także Objawieniem św. Jana. Przez stulecia artyści przedstawiali koniec świata na zaskakująco różne sposoby: jako złocistą wizję nieba, średniowieczną opowieść obrazkową, niemal romantyczne kino katastroficzne, psychologiczny koszmar, a wreszcie jako świadectwo współczesnego świata, który pogrążył się w wojnie.


Elżbieta Sobolewska-Farbotko, "„Tam nikogo nie ma”! Nie oddawaj sumienia algorytmowi"
Potrafi cytować Biblię, wyjaśnić dogmat, napisać modlitwę. Ale czy algorytm może być przewodnikiem w wierze? Ksiądz dr Grzegorz Strzelczyk stawia granicę wyraźnie: „fundamentalna zasada brzmi: tam nikogo nie ma. To nie jest osoba”. Co zatem dzieje się wtedy, gdy przestajemy traktować sztuczną inteligencję jak narzędzie, a zaczynamy powierzać jej sprawy wiary, sumienia i własnego życia?
Marek Woś, "Modele Apokalipsy. Jak maszyna wpływa na duchowość"
Chwała Panu Bogu i Maryi za to, że przez 14 lat udawało nam się nie tylko wydawać nasze czasopismo, lecz nawet je rozwijać. Z radością i nadzieją w 2027 roku wejdziemy w piętnasty, jubileuszowy rok wydawniczy. Wielokrotnie otrzymujemy listy od osób, które wcześniej nie modliły się na różańcu, a dopiero lektura „Królowej” stała się dla nich bodźcem do duchowej przemiany i powrotu do modlitwy. Właśnie po to istniejemy. I dlatego chcemy działać dalej, mimo bardzo skromnych środków i niewielkich – po ludzku mierząc – możliwości. Odczytuję to też jako wolę Nieba.
Krzysztof Jędrzejewski, "Apokalipsa. Kiedy nareszcie nadejdzie…"
Każdy z nas wiele razy w swoim życiu przeżył chwile, w których wydawało się, że świat się skończy. Jednak on wciąż trwa. Gwiazdy nie spadają, czterej jeźdźcy nie przybywają, a my nadal na nich czekamy. Antychryst już podobno jest wśród nas, jednak jeszcze się nie ujawnił.


Katarzyna Kajzar, "Ból Boga. Czym miłosierdzie różni się od współczucia i dlaczego musi nas kosztować"
Przez całe moje dorosłe życie prześladuje mnie pytanie: czym właściwie miłosierdzie różni się od miłości? Po co w ogóle o nim mówić, skoro mamy już miłość, tak doskonale opisaną choćby w hymnie św. Pawła? Ten tekst jest próbą zmierzenia się z tymi wątpliwościami i wynikiem mojego wieloletniego szukania odpowiedzi na pytanie, czym miłosierdzie tak naprawdę jest.
Agata Skorupska-Cymbaluk, "Bój się Boga!"
Czy można bać się Boga? Takie pytanie zadał św. Tomasz z Akwinu, rozpoczynając swoje rozważania o bojaźni Bożej. Tuż potem wymienia to, co się często wydaje ludziom (zauważmy – jemu współczesnym, ale tak samo nam dzisiaj): że bać się można czegoś złego, co nam zagraża, a Bóg jest samym dobrem i strach przed Nim byłby zaprzeczeniem nadziei, która podpowiada, że od Boga pochodzi tylko dobro. Jednak Akwinata szybko kwituje te powszechne mniemania cytatem z proroka Jeremiasza: „Kto się nie będzie bał Ciebie, Królu narodów?”.


Marek Woś, "Konsekracja kościoła Matki Bożej Pompejańskiej w Warszawie"
Dzień 3 października 2026 roku zapisał się na trwałe w historii Kościoła katolickiego w Polsce oraz w sercach wszystkich czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej. Tego dnia, po dziesięciu latach budowy, dokonał się uroczysty obrzęd konsekracji kościoła Matki Bożej Różańcowej z Pompejów w Warszawie.
Marek Woś, "Dwa wielkie dni w Pompejach"
4 października 2026 roku przed sanktuarium w Pompejach zgromadziły się tysiące czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej, którzy przybyli z różnych zakątków Włoch, a także z Polski. Wśród nich znaleźli się uczestnicy naszej 26. pielgrzymki pompejańskiej.
abp Tommaso Caputo, "5 października 2026 r. Święty Bartolo Longo Setna rocznica śmierci. Homilia"
Drodzy bracia i siostry, możemy jedynie wyobrażać sobie drżące serce św. Bartola, gdy 5 października 1926 roku, prowadzony za rękę przez Matkę Bożą Różańcową, stanął przed obliczem Boga Ojca. Kroniki tamtego czasu odnotowują, że 7 października, w uroczystość Różańca, jego pogrzeb stał się chrześcijańską apoteozą Bartola Longo.
Świadectwa mocy modlitwy różańcowej i nowenny pompejańskiej

P., "List z Góry"
W pierwszą niedzielę października 2026 roku relikwie św. Bartola Longo zostały uroczyście wprowadzone do kościoła parafialnego w Górze (diecezja płocka). Było to w przeddzień liturgicznego wspomnienia „brata Różańca”, a zarazem w wigilię setnej rocznicy jego narodzin dla nieba. Relikwie Świętego wprowadził ks. Mariusz Piwowarczyk, wieloletni misjonarz w Republice Czeskiej.
Michał Maria Jaworowski, "Razem z Maryją"
Ostateczne zwycięstwo dobra nad złem jest pewne. Niemniej, nie dokona się ono bez naszego udziału i przygotowania. Tak jak 2000 lat temu, tak i dzisiaj potrzeba ludzi pokroju św. Jana Chrzciciela, zdolnych i gotowych do tego, by przez głoszenie Chrystusa słowem i przykładem „równać drogi Panu i prostować ścieżki dla Niego”.


Stanisława Gamrat, "Stygmatyczka Helena Pelczar. Stulecie śmierci"
Na pewno niektórzy z Czytelników pamiętają jeszcze chaty kryte strzechą, często połączone z oborą. Dzięki temu mieszkańcom zimą było cieplej. Obecnie takie domy można zobaczyć już tylko w skansenach. Kiedyś jednak na wsiach był to zwykły widok. Widok biedy…
Rafał Stanisławski, "Maryja Matka Miłosierdzia. Kraków–Łagiewniki"
O Maryi jako Matce Miłosierdzia mówił św. Leon Wielki. Papież ten uważał, że Matka Boża to bardzo wrażliwa osoba, łaskawa i współczująca, można Ją nazywać Miłosierdziem. Podobnie wyrażał się o Niej św. Bernard, który oznajmił, że Bóg powierzył Maryi swoje Miłosierdzie. W Polsce o Niepokalanej Matce Miłosierdzia przypominał św. Maksymilian Maria Kolbe, założyciel Rycerstwa Niepokalanej, który rozpowszechniał cudowne medaliki z Maryją Niepokalanie Poczętą i zbudował Niepokalanów, znany jako „Gród Maryi”. Z jego inicjatywy powstały: wydawnictwo, czasopismo „Rycerz Niepokalanej”, radio, klasztor i kościół. W rodzinnym domu św. Maksymiliana znajdował się ołtarzyk Matki Bożej Jasnogórskiej, przed którym Rajmund Kolbe modlił się wspólnie z rodziną.


Renata Gontarz, "Ojciec Józef Andrasz SJ"
W kwietniu 1933 roku młoda zakonnica przyjechała do Krakowa na rekolekcje poprzedzające jej śluby wieczyste. Miała za sobą już wiele niezwykłych doświadczeń duchowych, ale zamiast pewności przynosiły jej one także pytania i niepokój. Czy to rzeczywiście Bóg do niej mówi? Czy powinna słuchać wewnętrznych natchnień? A może wszystko jest tylko złudzeniem? Właśnie wtedy spotkała kapłana jezuitę, który miał odegrać ważną rolę w jej dalszej drodze. Nazywał się: Ojciec Józef Andrasz SJ
Michał „Sprytus” Waligóra, "Czym był Pawłowy oścień? Biblijne śledztwo"
„Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz [Pan] mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali»” (2 Kor 12, 7–9) – pisze święty Paweł Apostoł w swoim drugim Dziele epistolarnym adresowanym do wiernych Koryntu.
Justyna Majewska-Michy, "Latarnia Dobrego Boga"
Rozświetlająca metaforycznie mroki pogaństwa gotycka katedra w Metz, określana poetycko „Latarnią Dobrego Boga”, jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej okazałych w Europie.
